poniedziałek, 28 lipca 2008
Szczęściara
dziś najważniejszy dzień w moim życiu. Kiedyś to chyba jednak wszystko spiszę, ale raczej nie w tej chwili. "Czy widziała Mama kiedyś miłość" - pytał Rafał w Milanówku, "Widzę, jak na Ciebie i Anię patrzę". A zaczęło się od czasu, którego nie widać, a mnie się jeszcze chwilę temu wydawało, że już na wszystko za późno. A tu się okazuje, że ten plan "b" działa. Jestem szczęśliwa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
3 komentarze:
no, dokładnie rok temu jakiś głupek Ci wmawiał, że za 10 lat będzie tak, jak było rok temu. Pamiętasz, tak mówił z okazji biegających po trawie Cesarzyków i tego, co będzie za 10 lat. FIGA Z MAKIEM TAKIM "PRZEPOWIEDNIOM" :)))))
Zabawne, że Marta mi to dziś przypomniała... Cała nasza nadzieja w św. Józefie.
przypomnialam bo Karola wcześniej mnie przypomniała
Prześlij komentarz