poniedziałek, 12 maja 2008

Nowy

tydzień. Boję się, że przeoczę coś naprawdę istotnego, że zgubię treść. Jestem. Idę naprawdę. Uczę się odpoczywać - to taka praca nad sobą. Jestem inna niż do tej pory, cokolwiek to dla mnie samej znaczy. Dostałam odwagę i radość.

2 komentarze:

Komi pisze...

no to Ci zazdroszczę, bo ja dostałam "pogłebiarkę"

Anonimowy pisze...

Brawo, tak trzymać kochana!!!